Jedynie co jest męczące to to natręctwo...
Dziwna kultura.
Jeszcze zatęsknimy, kiedy przez turystów Egipcjanie całkiem się zeuropeizują...
Porównując swoje dwa wyjazdy na przestrzeni 5 lat stwierdzam, że dużo złagodnieli, nie wciągają już tak sklepów jak jeszcze kilka lat temu. Cenowo też za dużo się nie potargujesz, zatraca się dziki afrykański klimat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum