Jedno z największych i najstarszych biur w Polsce.
Istnieje od 1992 roku.
Przez większość okresu istnienia na polskim rynku specjalizowało się w wycieczkach do Egiptu i Tunezji, ostatnio oferta poszerzona o: Jordanię, Cypr, Djerbę, Teneryfę, Maroko i Turcję.
Operator z długim stażem na rynku, dobrą reputacją i ciekawą ofertą. Osobiście byłem w Tunezji i Jordanii, Niesamowite wspomnienia, piękne kraje i świetna obsługa na europejskim poziomie. Ten czas, doświadvczenie na rynku doskonale widać w sposobie organizacji, doborze hoteli (standard, jakość, lokalizacja, cena). Muszę przyznać, że to chyba jedno z moich ulubionych biur i staram się je polecać bo zwieść można się na każdym, ale pozytywnie zaskoczyć już na niewielu.
Operator z długim stażem na rynku, dobrą reputacją i ciekawą ofertą. Osobiście byłem w Tunezji i Jordanii, Niesamowite wspomnienia, piękne kraje i świetna obsługa na europejskim poziomie. Ten czas, doświadvczenie na rynku doskonale widać w sposobie organizacji, doborze hoteli (standard, jakość, lokalizacja, cena). Muszę przyznać, że to chyba jedno z moich ulubionych biur i staram się je polecać bo zwieść można się na każdym, ale pozytywnie zaskoczyć już na niewielu.
Byłam z Selectoursem w Tunezji i to był najgorzej zorganizowany wyjazd na jakim byłam. Byliśmy na tydzień, a rezydent przychodził tylko raz w tygodniu, więc żeby umówić sie na wycieczkę trzeba było dzwonić!!! Rezydent opiekował się kilkoma hotelami w kilku róznych miastach (!!), więc zrozumiałe, ze nie miał dla nas czasu. Mieliśmy być na 7 dni, ostatniego dnia wyjazd o 16, więc jeszcze całe przedpołudnie chcieliśmy spędzić na basenie, ale w ostatniej chwili (dobrze, że zdążyliśmy się spakować) pojawiła się informacja, że transfer na lotnisko jest lekko po północy (data powrotu jest taka sama jak na umowie, więc nie mieliśmy o co walczyć). Dobrze, że nie wybraliśmy się na całonocną imprezę gdzieś, bo byśmy nawet nie wiedzieli, że mam wylot. Nie dostaliśmy informacji o której jest dokładnie odlot, tylko o której przyjeżdża transport na lotnisko, a kiedy zapytałam się cudem odnalezionej pilotce na lotnisku to jeszcze próbowała na mnie nawrzeszczeć, że nie wiem. Na lotnisku zaopiekowali się nami piloci innych biur podróży, bo na naszych pilotów nie było co liczyć.
NIGDY WIĘCEJ! Studenckie wyjazdy były lepiej zorganizowane niż ta parodia biura podróży.
Oby jak najmniej takich przypadków.
Moi znajomi zostali sprowadzenie do kraju z Egiptu, wcale nie zazdroszcze, człowiek pracuje na te wczasy cały rok, a potem jeden wielki niewypał.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum